Położenie
Hotel Tyniecki to nowoczesny obiekt położony w cichej i zielonej części Krakowa (teren Tynieckiego Parku Krajobrazowego). Obiekt znajduje się ok. 1 km od zjazdu z autostrady A4 (Kraków - Katowice), 10 min drogi od lotniska Kraków-Balice oraz w bliskiej odległości od centrum Krakowa (ok 5 km od Rynku Głównego, dworca autobusowego i kolejowego).
Dzięki doskonałej lokalizacji Hotel Tyniecki jest idealnym miejscem dla osób przebywających w Krakowie służbowo lub prywatnie. Położenie hotelu daje równocześnie możliwość korzystania z różnych form wypoczynku, bowiem na terenie Parku znajdują się liczne trasy rowerowe, ścieżki spacerowe, stare zakole Wisły (gdzie można wędkować) oraz Tor Kajakarstwa Górskiego. W pobliżu znajduje się Opactwo Benedyktynów w Tyńcu, a z okien naszego hotelu rozpościera się przepiękny widok na Klasztor Kamedułów na Bielanach.
NAJBLIŻEJ POŁOZONY HOTEL OD LOTNISKA
Położenie na mapie
Wyposażenie
Bezpłatny monitorowany parking dla samochodów osobowych i autokarów.
Wyżywienie
Do dyspozycji gości pozostaje: restauracja, drink-bar.
Opinie
- Kamil
- Podróżująca/y samotnie
- 2010-03-01
- Lokalizacja 10
- Komfort 10
- Czystość 10
- Wyżywienie 10
- Jakość/Cena 10
Bardzo ładny hotel Miła obsługa bardzo jest czysto Jedzenie Smaczne
- Łukasz
- Starsza para
- 2009-03-27
- Lokalizacja 3
- Komfort 1
- Czystość 5
- Wyżywienie 1
- Jakość/Cena 1
Bardzo odradzamy !!!! Okropny hotel, jedzenie pod psem, w pokoju było przez kilka dni bardzo zimno, właściciel powiedział, że to u nich standart.Dopiero po trzech dniach po moich wrzaskach wziął drabinę i włączył nawiew ciepłego powietrza w suficie.Pokój mieliśmy duży , przestronny nawet ładnie urządzony,niestety drzwi wiodące na balkon drewniane i nieszczelne, wystarczyło zbliżyć rękę do drzwi i czuło się mrożne powietrze.W suficie zamontowany jak to określił Pan właściciel wyłącznik indukcyjny, to coś terkotało co 2 sekundy, nie mogliśmy spać.W cene wliczone śniadanie, ale czy to można nazwać śniadaniem w hotelu z trzema gwiazdkami??? Kawa po prostu lura, mleko do kawy skwaśniałe, o bułkach na śniadanie możma pomarzyć , był wyschnięty chleb,najzabawniejsze było serwowanie jajek. Jajka były serwowane nie w skorupkach , lecz ugotowane połówki na talerzach. Po trzech dniach te same jajka leżały na talerzu, już o lekko zmienionym wyglądzie, jeszcze inne po dwóch dniach leżały odwrócone żółtkami, tak aby nie było widać, że są nieświeże. Raz zaprosiliśmy gościa na obiad i żałujemy, bo pierogi z kapustą były przesolone, żurek, to była wodna zawiesina z grzybkami, a schab jak podeszwa twardy. Jedzenie było bardzo drogie i już więcej w tym hotelu się nie stołowaliśmy....Ten hotel zasługuje najwyżej na jedną gwiazdkę (a ma trzy) !!! Kosztował nas dużo nerwów i mamy przykre wspomnienia z Hotelu Tynieckiego!!! Odradzamy !







